poniedziałek, 3 lipca 2017

Projekt DENKO kwiecień - czerwiec 2017




                 Drugi kwartał bieżącego roku mamy już za sobą. Ani się obejrzymy jak następne dwa kwartały przeminą i znów będziemy witać kolejny nowy rok. Ale to jeszcze przyszłość, a dzisiaj chcę pokazać co zużyłam i wykończyłam w kwietniu, maju i czerwcu. Pustych opakowań zebrało się sporo. Oto one:



Pielęgnacja twarzy




1. ORIENTANA Nawilżająca bio pianka do mycia twarzy Kantola - pianka bardzo dobrze oczyszcza skórę nie wysuszając jej i nie pozostawiając odczucia ściągnięcia. Więcej na jej temat przeczytacie tu. Moim zdaniem jest to bardzo dobry produkt i zasługuje na ponowny zakup.


2.  AKAMUTI  Hydrolat z kadzidłowca - używałam go przede wszystkim do rozrabiania maseczek glinkowych ale czasem też jako toniku. Trochę rozczarował mnie jego zapach chociaż nie przeszkadzał mi specjalnie. Nazwałabym go drzewno-żywicznym, myślałam, że będzie bardziej orientalny i przyjemniejszy dla nosa. Najważniejsze było to, że dobrze działał na moją skórę. Na pewno kupię go ponownie.

4. AVALON ORGANICS  Rozświe4tlający scrub do twarzy lawendowy Lavender Luminosity - scrub dobrze oczyszcza skórę, a to oczyszczanie uprzyjemnia delikatny zapach lawendy. Jest to dobry kosmetyk i warto kupić go ponownie. Recenzję znajdziecie tutaj.


5. MARTINA GEBHARDT Tonik z żeń-szeniem do cery wymagającej Ginseng - kolejny tonik od Mariny Gebhardt, który mnie zachwycił. Wspaniale odświeża i nawilża skórę. Pisałam o nim tu. Czy  kupię go ponownie? Oczywiście, że tak.

7. HESH  Maseczka z płatków róży - maseczka całkiem przeciętna, nie zrobiła na mnie większego wrażenia. Ulepszałam ją różnymi dodatkami i dzięki temu uzyskiwałam lepsze efekty. Tu znajdziecie recenzję. Czy kupię ponownie? Jeszcze nie wiem.

8. AKAMUTI  Rose berry eye revitaliser - w tej malutkiej, szklanej fiolce znajduje się interesujący kosmetyk. Jest to kompozycja kilku olejów i olejków eterycznych przeznaczona do pielęgnacji skóry pod oczami. Ten produkt też był bardzo wydajny i mimo, że fiolka zawiera jedynie 12 ml, to wystarczył na bardzo długo. Więcej na jego temat przeczytacie tu. Warto kupić go ponownie.

Pielęgnacja włosów


9. KHADI  Henna jasny brąz - henna, której używam nieprzerwanie od kilku lat. Farbuje moje włosy na kolor, który bardzo mi się podoba. Kolejne opakowanie już kupiłam i czeka na pierwsze użycie.

10 11. NATURA SIBERICA  Witaminowy szampon i odżywka - mroźne jagody - bardzo przyjemny duet włosowy. Kosmetyki są delikatne. Nie drażnią skóry głowy i nie powodują swędzenia. Recenzję znajdziecie tu. Prawdopodobnie będę co pewien czas do nich powracać.

Pielęgnacja ciała


12. ABSOLUTE ORGANIC  Organiczny krem do rąk - ten krem zaliczyłam do najlepszych jakie miałam. Bardzo dobrze zaspokajał potrzeby suchej skóry moich rąk. Pisałam o nim tu. Z pewnością kupię go ponownie.

13. ARGITAL  Płyn do higieny intymnej z zieloną glinką i olejkiem niauli - w pierwszej chwili żałowałam, że kupiłam ten płyn ale z biegiem czasu polubiłam go i dobrze go wspominam. Napisałam o tym tu. Myślę, że jeszcze do niego wrócę.

14. PETAL FRESH  Nawilżający balsam do rąk i ciała Aloe&Citrus - całkiem przeciętny ale niezwykle wydajny balsam. Myślałam, że nigdy się nie skończy. W końcu udało się go zdenkować. Pisałam o nim tu. Raczej nie kupię go ponownie.

15. BIOTURM  Pianka do higieny intymnej z bio-serwatką i bio-żurawiną - pianka jest kosmetykiem delikatnym ale skutecznym. Daje poczucie czystości i świeżości. Tutaj znajdziecie recenzję. Z pewnością kupię ją ponownie.

16. ALEPIA Czarne mydło Savon Noir - Bardzo lubię czarne mydło. Uważam, że jest najlepszym kosmetykiem do peelingu. O Savon Noir pisałam kilka razy np. tu. Czy kupię ponownie? Oczywiście, że tak.

17. SO`BIO etic Odżywcze masło do ciała z oślim mlekiem - masło dobrze działało na moją skórę, nawilżało ją i wygładzało. Przeczytacie o nim tu. Zasługuje na ponowny zakup.

Mydełka


18. PSZCZELA DOLINKA Mydło ręcznie robione Mydlnica dla skóry atopowej - poznałam już kilka mydełek z Pszczelej Dolinki. Najbardziej spodobało mi się mydło miodowe, o którym pisałam tu, ale pozostałe też były bardzo dobre. Nie mam skóry atopowej ale to mydełko bardzo dobrze się u mnie sprawdziło. Mydełka tej marki z pewnością jeszcze niejeden raz zagoszczą w mojej łazience.

19. MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA Mydło Rozmaryn - bardzo ciekawe mydełko. Pachnie rozmarynem i ma śliczny, morski kolor. Więcej o nim przeczytacie tu. Czy kupię ponownie? Jasne, że tak.

20. TROPICAL NATURALS  Afrykańskie czarne mydło Dudu - Osun - to mydło miałam już kiedyś (kilka lat temu) i teraz do niego wróciłam gdyż uważam, że na to zasługuje. Pisałam o nim tutaj. Pewnie co jakiś czas będę do niego wracać.

21. PAT&RUB  Mydło z przyprawami korzennymi - firma Pat&Rub miała w swojej ofercie kilka mydeł w kostkach. Myślałam, że stopniowo przetestuję wszystkie ale, niestety, nie udało się. Firma podzieliła się na dwie firmy: Pat&Rub i Naturativ i żadna z nich nie ma w ofercie mydeł w kostkach. Wielka szkoda, bo mydełko było bardzo dobre.

22.  TEA NATURA Mydło kokosowo-oliwne z masłem shea - delikatne mydełko tworzące obfitą pianę. O mydłach tej marki pisałam tu. Warto kupić je ponownie.

To już wszystko co udało mi się zużyć i wykończyć. Trochę się tego uzbierało ale tak się złożyło, że kilka kosmetyków zbliżało się do dna, a więc łatwo było je wykończyć. Najważniejsze, że projekt denko spowodował, że nie mam już dużych zapasów kosmetycznych. Z reguły moje zapasy składają się z jednego opakowania kosmetyku danego rodzaju. Jedynym wyjątkiem są mydełka. Tych zawsze mam więcej niż innych kosmetyków i chyba już tak zostanie. 


5 komentarzy:

  1. Strasznie interesujący zbiorek! Ciekawie jak zwykle :)
    Na parę pozycji narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też potrafisz nakłonić mnie do zakupów. Zdarza mi się kupować kosmetyk pod wpływem Twojej recenzji :)

      Usuń
  2. Znam tylko Martina Gebhardt, a Petal fresh miałam taki bez pompki balsam, też bardzo wydajny, Bioturm do higieny muszę sobie kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bioturm zasługuje na uwagę. Zamierzam poznać więcej kosmetyków tej marki.

      Usuń
  3. Spore denko, a ja nic z niego jeszcze nie miałam :O

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...